Duże prawa małych Ludzi

„Nie ma dzieci, są ludzie” 

– pamiętne słowa Janusza Korczaka zwracają uwagę na bardzo istotny fakt – ten Mały Człowiek jest takim samym człowiekiem, jak my – dorośli. A co za tym idzie- przysługują mu również jego prawa.  Czasami wydaje się nam, że dziecko musi tak wiele osiągnąć, aby stać się pełnoprawnym człowiekiem, a rolą dorosłego jest nakładanie na niego nakazów i obostrzeń mających ukształtować go w ostateczną i jedyną słuszną formę ludzką. Nic bardziej mylnego! Ono już jest swoją idealną „ludzką formą”, której musimy stworzyć odpowiednie warunki do wzrastania i rozwoju. Na kształt i podobieństwo jego samego, nie nas. Bo od urodzenia rodzimy się już „jacyś” i pozostaje nam tę naszą osobistą „jakość” zaakceptować.

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w 1989 r. wydało Konwencję o Prawach Dziecka, która stanowi zbiór zasad i kanon zachowań etycznych, które powinny być przestrzegane w każdym zakątku świata, niezależnie od płci, koloru skóry czy wyznania dziecka. Przez dziecko rozumiemy osobę, które nie ukończyła jeszcze 18 roku życia.

Konwencja nakłada na Państwa obowiązek ochrony i przestrzegania praw dzieci. 

Niezbywalnym prawem każdego dziecka jest jego podstawowe prawo – prawo do życia. Nad tym punktem chyba nie trzeba się pochylać. Dziecko ma po prostu prawo żyć.

Gdy noworodek  przychodzi na świat ma prawo do nadania mu imienia, obywatelstwa, a także poznania swoich rodziców, jeśli jest to oczywiście możliwe. Ma ono także prawo do zachowania swojej tożsamości, a co się na to składa- poszanowania jego obywatelstwa, nazwiska i stosunków rodzinnych.

Dziecko ma prawo do wychowywania się w swojej rodzinie. Oczywiście wyjątkiem są sytuacje w których dobro dziecka jest w tejże rodzinie naruszane, w związku z czym wymagana jest interwencja Państwa. Jeśli nawet jednak dojdzie do odseparowania dziecka od rodziców biologicznych, ma ono prawo do kontaktu z nimi, jednak ponownie z zaznaczeniem, jeśli kontakt z nimi nie narusza jego najlepiej pojętego dobra.

Każde dziecko ma prawo swobodnie wyrażać swoje myśli, poglądy czy wyznanie religijne. Warto więc pozostawić dziecku wybór w tych kwestiach, do których potrafi się ustosunkować zgodnie ze swoim rozwojem i dojrzałością. 

Dziecko ma prawo do dostępu do informacji, możliwości poszukiwania i zasięgania wiedzy z różnych źródeł, zapoznawania się z różnymi poglądami. Należy tu dodać, że są pewne ograniczenia, w dostępie do wiedzy czyli np. informacje, które naruszają godność innych osób, są związane z bezpieczeństwem narodowym czy mogą naruszać bezpieczeństwo samego dziecka. 

Dzieci mają prawo do prywatności. Do tego, że nikt bezprawnie nie będzie ingerował w jego życie rodzinne, domowe czy nawet zaglądał do jego korespondencji (uwaga rodzice – mówimy tu także o jego wiadomościach prywatnych, w stylu maile, smsy, Messenger itp.)

Konwencja mówi także o ochronie dzieci przed handlem ludźmi. Trudno w to uwierzyć, ale takie procedery mają nadal miejsce w naszym cywilizowanym kraju. Według danych opublikowanych przez Prokuraturę Krajową w 2018 r ofiarą handlu ludźmi w samej Polsce padło 25 małoletnich, zaś w 2017 30. 

Dzieci mają prawo do życia w godnych warunkach mieszkaniowych i sanitarnych, wedle obowiązujących norm krajowych. W przypadku, gdy stan majątkowy rodziców nie pozwala na zapewnieniu dziecku wymaganych środków, Państwo zobowiązane jest do pomocy materialnej i innych form pomocy, szczególnie w zakresie żywności, odzieży i mieszkań. Czyli każde dziecko ma prawo być najedzone, mieć czyste, odpowiednie do pory roku ubranie i mieć gdzie zjeść, spać, uczyć się i wypoczywać. Ma prawo także do opieki zdrowotnej, rehabilitacji czy opieki socjalnej. 

Ważnym punktem, o którym często zapominamy jest to, że dzieci mają prawo do nauki. Nie tylko  obowiązek, ale prawo. Myślę, że warto uświadamiać o tym dzieci, może atrakcyjność szkoły w ich oczach wzrośnie, jako „czegoś, co prawnie im się należy”. Dziecko ma obowiązek ukończenia jedynie nauki w zakresie szkoły podstawowej, przy jednoczesnym obowiązku kształcenia się do 18 roku życia.

Zaraz po prawie do nauki, znajduje się prawo do odpoczynku. Każdy mały człowiek może bez wyrzutów sumienia wziąć głęboki oddech, odsapnąć i zatracić się w nieskrępowanej zabawie. Ważne, aby balans między szkołą i zajęciami dodatkowymi (przecież tak ważnymi wg nas dorosłych, dla rozwoju dziecka), a czasem na zabawę czy nic nierobienie się znalazł. Pamiętajmy, że nuda rodzi kreatywność.

Co więcej- dziecko ma prawo do ochrony przed wyzyskiem ekonomicznym, czyli niepodejmowaniem pracy w zbyt młodym wieku. Obecna granica wieku, w którym można zatrudnić nieletniego na umowę o pracę to ukończony 15 rok życia.

Dzieci mają prawo zrzeszać w różnych formacjach, oczywiście nie działających na ich szkodę  i funkcjonującym z poszanowaniem ich dobra. Mogą także gromadzić się pokojowo. 

Dzieci mają prawo do czucia się bezpiecznie w miejscu zamieszkania, a Państwo zobowiązuje się do ochrony ich przed bezprawnym pozbawieniem wolności, torturami, okrucieństwem, wykorzystywaniem seksualnym czy przemocą. 

Każde dziecko ma prawo znać swoje prawa oraz z nich korzystać. Powinny zostać mu one przedstawione w sposób przejrzysty, zrozumiały i dostosowany do jego możliwości poznawczych. 

Prawa dziecka nie zostały ustalone, aby uprzykrzać życie dorosłym i nie są one w żaden sposób w nich wymierzone. Zostały tak opracowane, aby uzupełniały się z prawami dorosłych, bo my Ludzie, Ci Mali i Duzi, tworzymy pewną niezbywalną, dopełniającą się Całość. 

autor tekstu: psycholog, psychoterapeuta Magdalena Kośnik

 

Bibliografia:

  • KONWENCJA O PRAWACH DZIECKA przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., (Dz.U.2000.2.11)
  • Krajowy Plan Działania Przeciwko Handlowi Ludźmi na lata 2020 – 2021

Polecana literatura:

  • Jesper J.,Twoje kompetentne dziecko. Dlaczego powinniśmy traktować dzieci poważniej?, MiND Dariusz Syska 2011
  • Korczak J., Prawidła życia, Pedagogika dla młodzieży i dorosłych, il. A. Cieślikowska, Agencja Edytorska Ezop, Warszawa 2012
  • Kasdepke G., Mam prawo! czyli nieomal wszystko, co powinniście wiedzieć o prawach dziecka, a nie macie kogo zapytać!, il. M. Szymanowicz, National Geographic, Warszawa 2007
  • Czerwińska – Rydel A., Piątkowska R., Moje prawa, ważna sprawa!, Wydawnictwo Literatura 2014

 

Call Now ButtonZadzwoń teraz!