Samookaleczenia

Samouszkodzenia jako sposób redukcji napięcia spełniają taką samą funkcję co nadużywanie alkoholu i narkotyków czy przygodny seks, aczkolwiek są mniej kłopotliwe społecznie. Mimo to postrzegane są jako bardziej „anormalne” i znajdują się poza nawiasem zwykłych sposobów radzenia sobie z napięciem. Do gabinetów psychoterapeutycznych często zgłaszają się młodzi ludzie, którzy rozładowują napięcie poprzez nakłuwanie ciała i nacinanie go. Czym jest autodestrukcyjność, jakie są jej formy i jakie są przyczyny zachowań autoagresywnych? Zapraszamy do lektury artykułu.

Często słyszymy o różnych formach zadawania sobie bólu. Czym jest autodestruktywność i jakie zachowania uważa się za autodestruktywne?

Pojęcie autodestruktywności ma bardzo szerokie zastosowanie, gdyż używa się go do ostrych form tego zjawiska jak samobójstwo, samookaleczenie jak i do postaci mniej drastycznych jak ujawniających się pod postacią nałogów, zaniedbania czy podejmowania ryzykownych zachowań. Samouszkodzenie według G. Bebiker i L. Arnold (2002) to „akt polegający na zadawaniu bólu i/lub ran swemu ciału, pozbawiony jednakże intencji samobójczej”. Suchańska (2001) ujmuje autodestruktywność w kategoriach behawioralnych, za jej przejaw uznaje każde dobrowolne, podejmowane przez jednostkę z różnym poziomem uświadomienia i intencjonalności ale nieprzypadkowe zachowanie, które stwarza zagrożenie dla jej życia lub zdrowia.

Formy stosowane najczęściej to nacinanie skóry ramion i dłoni, nóg, rzadziej twarzy, torsu, piersi czy genitaliów, zadane brzytwą, nożem, nożyczkami i innymi ostrymi narzędziami. Zdarzają się też poparzenia wodą, parą wodną bądź rozmaitymi substancjami chemicznymi, zadawanie sobie ciosów lub obijanie się o ściany. Inne rodzaje samouszkodzeń to drapanie, nakłuwanie, gryzienie, szczypanie, pocieranie i wprowadzanie pod skórę lub w otwory ciała ostrych przedmiotów.

Eckhardt (1998) podzielił autoagresje na jawną i ukrytą, gdzie:

  • agresja jawna to zachowania samouszkadzające takie jak pocięcie się ostrymi przedmiotami, uderzanie w różne przedmioty czy narażanie się na poparzenia,

  • autoagresja ukryta to zaburzenie psychiczne polegające na symulacji, udawaniu objawów choroby, by zyskać korzyści materialne czy psychiczne. Może występować w następujących formach: ukrytego samouszkodzenia czy też sztucznie wywołanej choroby, Zespołu Munchhausena lub rozszerzonego lub zastępczego syndromu Munchhausena. (Eckhardt, 1998; Bebiker, Arnold, 2002).

Walsh i Rosen (1988; za Matecka, 2006 s. 196) wyróżniają trzy typy osób okaleczających się:

  • typ manipulacyjny – osoby samouszkadzające się o rysie manipulacyjnym często diagnozowane są jako osobowość pograniczna. Celem samookaleczania u tych osób jest wywołanie określonej reakcji znaczących osób co w rezultacie daje zaspokojenie własnych potrzeb emocjonalnych. Okaleczanie się ma charakter publiczny, zwykle okaleczane są widoczne części ciała, dochodzi do eksponowania ran. Poprzez ranienie się osoba zyskuje kontrolę i reguluje bliskość w relacjach.

  • typ samokarzący – samookaleczenie jest aktem wymierzonym w samego siebie, jest formą kary i nienawiści w stosunku do siebie. Jednostka zwykle rani ukryte części ciała, a fakt ten utrzymuje w tajemnicy przed otoczeniem obawiając się konsekwencji.

  • typ psychotyczny – osoby takie dokonują samouszkodzeń pod wpływem zaburzonego procesu myślenia. Charakterystyczny jest tu brak powiązania samouszkodzeń z sytuacją rodzinną.

Kiedy dochodzi do zadawania sobie bólu? Jakie są przyczyny takiego zachowania?

Do samookaleczeń dochodzi najczęściej w stanach silnego wewnętrznego napięcia, w krótkim czasie po pojawieniu się nagłego, nieoczekiwanego impulsu. Samouszkodzenia często postrzegane są, jako problem wczesnej dorosłości, często pojawiają się jako reakcja na poważny problem w życiu młodego człowieka, wychowywanie się w rodzinie, w której dochodzi do przemocy i nie jest zapewniona dostateczna opieka i wsparcie. Problemy dotyczące własnej seksualności, doświadczanie przemocy ze strony rówieśników. Ze względu na młody wiek nie są rozwinięte umiejętności radzenia sobie z napięciami psychicznymi, co prowadzi do wykształcenia się zachowań autoagresywnych. Młody człowiek nie ma wyboru co do zamieszkania, pracy, mało ma do powiedzenia w niektórych okolicznościach jego życia. Powoduje to chęć uniezależnienia się i przejęcia kontroli. Samookaleczenie jest formą przejęcia kontroli nad swoim ciałem, pokazania niezależności i tożsamości. Funkcją samookaleczeń może być chęć przynależności do określonych grup społecznych (Eckhard, 1998; Herman, 1999; Bebiker, Arnold, 2002).

Stawicka (2008) pisząc o genezie autodestruktywności zwraca się uwagę na dwie główne grupy czynników:

  • doświadczenia z dzieciństwa: takie jak uraz, rozumiany jako pojedyncze lub powtarzające się zdarzenie traumatyczne, szczególnie maltretowanie i wykorzystywanie seksualne oraz zaniedbanie, oraz zakłócenia we wczesnodziecięcej relacji z opiekunem, głownie matką

  • doświadczenia traumatyczne z okresu dorosłości takie jak gwałt, utrata bliskiej osoby

Walsh i Rosen (1988, za Bebiker, Arnold, 2002) twierdzą, iż doświadczenia z dzieciństwa mogą uformować wiele cech, które powodują uruchomienie skłonności do autodestrukcji. Cechy te to:

  • podatność na poczucie straty

  • przyjmowanie roli ofiar

  • zniekształcony i wyalienowany obraz ciała

  • tendencja do impulsywnych i autodestruktywnych zachowań

Doświadczenia, które wywołują uraz psychiczny zmuszają dziecko do przeżywania przykrych emocji z powodu braku autonomicznych sposobów radzenia sobie. Autoagresja może być alternatywą wobec obawy, że traumatycznego zdarzenia nie da się przetrwać. Do wystąpienia autoagresywnych zachowań prowadzi niskie poczucie własnej wartości, uczucie nienawiści do siebie, winy i wstydu, które powodowane są przeżyciami traumatycznymi.

Wiele rodzin gdzie diagnozowano autoagresywne zachowania jej członków, to rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji ekonomicznej, wielodzietne, dotknięte problemem alkoholowym i bezrobociem. Z powodu złych stosunków rodzinnych osoby samouszkadzające się musiały mieszkać w domach dziecka bądź różnych ośrodkach. Rodzice nie byli emocjonalnie dostępni, a dzieci wzrastały w klimacie emocjonalnej deprywacji i zaniedbania. Ich matki często były bardzo skoncentrowane na sobie , często ujawniały problemy psychiczne z powodu własnego trudnego dzieciństwa. Często odnosiły się do dziecka z dystansem i obojętnością. Dzieci często musiały szybko dorosnąć, matki potrzebowały ich jako swojej własności, część swojego Ja. Posługiwały się dzieckiem do wzmacniania potrzeby wsparcia, bezpieczeństwa jak i potrzeb seksualnych (Herman, 1999; Eckhardt, 1998; Stawicka, 2008).

W dużej części samookaleczenia wydają się być powiązane z trudnymi i stresującymi wydarzeniami mającymi swe podłoże w dzieciństwie. Wydarzeniami takimi może być molestowanie seksualne, przemoc, maltretowanie, alkoholizm rodziców, a także osierocenie, śmierć członków rodziny, bądź innego rodzaju strata. Prowadzą one do pojawienia się poczucia bezradności, złości i straty u dziecka. Akty samookaleczania są sposobem radzenia sobie z napięciem pojawiającym się w wyniku doznanej przemocy. Problemem, który pogarsza sytuacje jest brak kontaktu w rodzinie. Dopuszczalne są rozmowy o praktycznych sprawach, natomiast o emocjach się nie mówi. Panuje zakaz opowiadania o tym co dzieje się w domu, również osobom postronnym, co jeszcze bardziej wzbudza w młodym człowieku napięcie. Nie może mówić o swoich uczuciach ani w domu ani poza nim. Rozwiązaniem stają się próby nawiązania kontaktu przez okaleczanie się.

Źródłem napięcia psychicznego mogą być również wygórowane wymagania w domu i w szkole, znęcanie się i odrzucanie ze strony rówieśników, czy strach i wstyd z powodu dojrzewania płciowego, czy homoseksualnej orientacji płciowej.

Samouszkodzenia pojawiające się w młodości i dorosłości powiązane są z doświadczeniami z pierwszych lat życia. Mogą jednak wiązać się również z sytuacjami życia dorosłego, jak gwałt czy inny uraz traumatyczny, niezależny od przeżyć z dzieciństwa. Może to być wykorzystywanie seksualne, przemoc fizyczna i emocjonalna w związkach partnerskich, utrata dziecka, bezpłodność (Herman, 1999; Bebiker, Arnold, 2002; Suchańska, Wycisk, 2006).

Samouszkodzenia rozpatrywane są również pod kątem zaburzeń genetycznych, gdzie samouszkodzenie jest symptomem, występującym w wyniku wad genetycznych. W takich zespołach jak Lesch-Nyhana czy Kornelli de Lange. Ale również w zespołach neurofizjologicznych, gdzie zjawisko to wyjaśniane jest zakłóceniami w poziomie określonych neurotransmiterów np. dopaminy czy serotoniny (Stawicka, 2008).

Biologiczna predyspozycja do samouszkodzeń może się wykształcić na skutek doświadczenia maltretowania we wczesnym dzieciństwie. Anatomiczne szlaki powiązań nerwowych powstałe w reakcji na silny stres mogą ”programować” jednostkę do uruchomienia podobnych procesów biologicznych podczas kolejnych sytuacji stresowych. Układ opioidowy ulega zniszczeniu i wymaga zewnętrznych czynników, które stymulowałyby wytwarzanie dodatkowych ilości opiatów, endorfin. Substancje te redukują lęk, utrzymują psychiczną i biologiczną równowagę. Ból i trauma wywołana okaleczeniem stymuluje i uwalnia endorfiny utrzymując równowagę (Herman, 1999; Bebiker, Arnold, 2002; Stawicka 2008).

Jaka jest skala występowania zachowań autodestrukcyjnych?

Istnieje mało danych epidemiologicznych na temat rozpowszechnienia i częstotliwości wystąpienia samouszkodzeń. Może to wynikać ze skrytości, wstydu i braku zrozumienia społecznego dla takich zachowań, jak również z braku jasnej definicji samouszkodzeń. Zachowania autoagresywne wchodzą w zakres z rozpoznaniami medycznymi takimi jak zachowania z pogranicza, z zachowaniami samobójczymi czy przedawkowaniem leków i używek. Walsh i Rosen (1988, za Babiker, Arnold, 2002) po przeglądzie danych na temat rozpowszechnienia samouszkodzeń doszli do wniosku, że „dokładne ustalenie częstotliwości występowania samouszkodzeń jest obecnie trudne, jeżeli nie niemożliwe”. Trudność w oszacowaniu skali samouszkodzeń wynika również z faktu, że większość aktów nie wymaga interwencji lekarskiej, więc nie jest notowana i wymyka się statystycznym opracowaniom. Wiele badań obejmuje zachowania łącznie z przedawkowaniem substancji i zażyciem ich w celu otrucia się. Natomiast te dotyczące samouszkodzeń, ograniczają się wyłącznie do podcinania żył w nadgarstkach (Bebiker, Arnold 2002; Wycisk, 2006).

Okresem szczególnego ryzyka samookaleczeń jest wiek młodzieńczy, szacuje się, że nasilenie wśród ogółu nastolatków wynosi ok 14-39%, natomiast wśród młodzieży leczonej psychiatrycznie wskaźnik wynosi 40-61% ( Nock, Prinstein 2005 za: Wolny, 2006).

Kiedy możemy diagnozować zachowania autodestrukcyjne?

U osób, które redukują napięcie psychiczne przez zadawanie sobie raz najczęściej diagnozuje się zaburzenie osobowości z pogranicza (borderline personality disorder), lub zaburzenie somatyzacyjne (somatization disorder). Poza tym do zaburzeń psychicznych, w których jednym z symptomów lub objawów jest samookaleczenie się zalicza się zaburzenia lękowe, zwłaszcza zaburzenie stresowe pourazowe PTSD, zaburzenia dysocjacyjne, depresje, osobowość antyspołeczna, aleksytymia oraz zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, czy zaburzenia odżywiania. (Bebiker, Arnold, 2002; Kinecka, 2006; Wycisk, 2006).

Samouszkodzenie widziane jest jako manifestacja zaburzeń osobowości lub charakteru, zaburzenie kontroli impulsów czy osobowość wieloraką. Uznawane jest jako odchylenie od normy, przejaw nieprzystosowania. Coraz częściej bierze się pod uwagę fakt iż samookaleczenie jest symptomem powstałym na podłożu napięcia psychicznego i że pełni wiele funkcji w procesie radzenia sobie z tym napięciem. Dominującym jest jednak pogląd, iż zachowanie to jest symptomem choroby psychicznej wymagającej leczenia.(Bebiker, Arnold, 2002).

Muehlenkamp (2005, za: Wycisk, 2006 s. 17) opowiadając się za wyodrębnieniem samouszkodzeń spośród innych zaburzeń funkcjonowania, formułuje siedem kryteriów diagnostycznych syndromu celowych samouszkodzeń:

  • jednostka jest zaabsorbowana fizycznym ranieniem siebie, jednak jej działanie pozbawione jest intencji samobójczej

  • osoba jest niezdolna do powstrzymania impulsu prowadzącego do wyrządzenia sobie krzywdy

  • samouszkodzenie poprzedza subiektywne odczucia narastającego lęku, gniewu, dysforii i ogólnego dystresu, nie poddające się kontroli

  • bezpośrednim następstwem samouszkodzenia jest odczucie ulgi, zadowolenia i uwolnienia od stanu depersonalizacji

  • osoba przynajmniej pięć razy podjęła akt samouszkodzenia według ogólnego, powtarzającego się wzorca (choć forma samouszkodzenia mogła ulec zmianie)

  • samouszkodzeń nie można wyjaśnić obecnością psychozy, transseksualizmu, upośledzenia umysłowego, zaburzeniami rozwoju bądź ogólnymi warunkami medycznymi

  • samouszkodzenia powodują silny dystres bądź znacząco zakłócają funkcjonowanie jednostki w sferze społecznej, zawodowej lub innej

Jak leczy się zachowania autoagresywne?

W terapii osób autoagresywnych konieczne jest, rozróżnienie czy zachowanie jest jawne czy ukryte. Osoby, które cierpią na autoagresję ukrytą ciężej jest nakłonić do leczenia, co podyktowane jest psychicznymi konfliktami będącymi jej przyczyną. Stosują one mechanizm zaprzeczenia, sami się okaleczają, ale później wierzą w to, że to ich ciało jest winne, a nie oni. Kiedy zostają przyłapani reagują złością i wywołują nowe symptomy. Chorzy nie wiedzą dlaczego wywołują u siebie choroby i ciągle zgłaszają się do lekarzy. Dlatego też faza motywacji i decyzji o rozpoczęciu leczenia jest najtrudniejsza w leczeniu tego schorzenia. Osoby samouszkadzające się nie sięgają po pomoc, gdyż nie wiedzą, że przyczyną ich zachowania są problemy psychiczne. Nie chcą konfrontacji z własnymi konfliktami obawiając się, iż byłoby to dla nich za ciężkie. Jednocześnie wstydzą się tego co robią i boją się oceny społecznej. Kiedy dochodzi do poznania właściwych przyczyn choroby, często dochodzi do zerwania kontaktu z lekarzem. W leczeniu autoagresji bardzo ważne jest budowanie zaufania między pacjentem i terapeutą (Eckhard, 1998).

Ważna jest świadomość tego, iż samouszkodzenie jest zachowaniem instrumentalnym służącym funkcjom psychologicznym. Samookaleczanie podejmowane jest jako sposób radzenia sobie z niemożliwym do zniesienia natężeniem lęku, oderwaniem od bólu, próbą powrotu do równowagi. Jest to silnie wzmacniający sposób rozładowywania napięcia. Bardzo trudna jest wiec rezygnacja z wykorzystywania tego sposobu i podjęcie psychoterapii. Należy wziąć również pod uwagę fakt, iż nie każdy dokonujący samookaleczeń nadaje się do psychoterapii i nie każdy życzy sobie takiego rodzaju leczenia (Bebiker, Arnold, 2002).

Leczenie psychoterapeutyczne w połączeniu z farmakologicznym jest pożądane, gdy w samopoczuciu pacjenta przeważają stany depresyjne i tłumione agresywne napięcie.

Żeby dobrze dobrać formy pomocy konieczna jest wizyta u lekarza lub psychoterapeuty.

mgr Katarzyna Nowicka – psycholog, psychoterapeuta

Polecane linki:

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1503412,1,samookaleczenia.read

Polecana literatura:

  • Babiker, G., Arnold, L. (2002). Autoagresja mowa zranionego ciała. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
  • Eckhardt A. (1998). Autoagresja. Warszawa: Wydawnictwo W.A.B.

  • Stawicka, M., (2008) Autodestruktywność dziecięca w świetle teorii przywiązania. Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM.

  • Suchańska, A., Wycisk, J. (red.) (2006) Samouszkodzenia: istot, uwarunkowania, terapia. Poznań: Bogucki Wydawnictwo Naukowe.

Więcej na temat problemów okresu dojrzewania przeczytasz tutaj:

A na konsultacje zapraszamy do naszych specjalistów:

Centrum Psychoterapii Dzieci i Młodzieży