Jak dbać o relacje z dzieckiem?

Rodzicielskie relacje z dzieckiem są podstawą rozwoju emocjonalnego dorosłego człowieka. Dzięki dorobkowi psychologii rozwojowej wiemy już, że sposób w jaki kształtowane były nasze relacje z rodzicami, oddziałuje na nasze całe życie emocjonalne. Pierwsze więzi rodzinne to zatem fundamentalna inwestycja psychologiczna i społeczna, którą kształtować trzeba w pełni odpowiedzialnie, szanując potencjał dziecka na każdym etapie jego rozwoju. To, jak nauczymy dziecko odczuwać i reagować w relacji z nami, będzie jego kapitałem psychicznym na długie lata, dlatego psychoedukacja rodzicielska, a więc wiedza o regułach prawidłowego rozwoju człowieka w relacji z innymi, jest najcenniejszym darem do ofiarowania naszym dzieciom.

Po pierwsze granice, czyli budowanie zaufania do siebie i świata 

Ważną umiejętnością rodzicielską jest prawidłowe stawianie granic dziecku. Granica oznacza w tym przypadku przyzwolenie na konkretne zachowania i działania dziecka oraz jego zdolność do zdrowego komunikowania potrzeb, odczuć i emocji. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż bez wyznaczania stałych, zdrowych i zdefiniowanych granic, dziecko traci poczucie bezpieczeństwa, a tym samym zaufanie do siebie i świata. Dziecko musi dokładnie wiedzieć, co wolno, a co jest zabronione w naszej rodzinie. Reguły te nie służą – paradoksalnie – ograniczaniu jego rozwoju, ale właśnie stymulowaniu dziecięcej kreatywności w poprawnych psychologicznie i społecznie ramach. Jeśli dziecko wie, że klocek służy do zabawy, nie zaś do rzucania nim w drugiego człowieka, będzie też w stanie zaakceptować inne reguły życia w społeczeństwie, także obecność trudnych emocji, jak złość i smutek. Granice są podstawą dziecięcego poczucia bezpieczeństwa. I nie chodzi tu o ich sztywność, lecz funkcję porządkowania rzeczywistości, bez której chaos braku reguł przeradza się w lękową wizję nieprzewidywalnego świata.

Dziecko to człowiek w rozwoju. Pamiętajmy o szacunku i prawie do wyboru 

Drugim, obok prawidłowych granic, czynnikiem sukcesu rozwojowego dziecka jest rodzicielskie założenie, że dziecko to mały człowiek w rozwoju, co oznacza uznanie szacunku dla jego indywidualnych potrzeb i pragnień, a także prawa do wyboru dostępnych dziecku możliwości. To zagadnienie wiąże się z umiejętnościami komunikowania swojego „ja” przez dziecko, za które odpowiedzialni są rodzice. Dziecko ma prawo mówić o sobie, o tym, co czuje i czego potrzebuje w sposób dla niego bezpieczny. Warto też – od najmłodszych lat – dawać dziecku szansę podejmowania świadomych wyborów. Niech ma ono możliwość wyboru spodenek lub skarpetek albo niech będzie współdecydować, czy chce się bawić daną zabawką, czy inną. Ten potencjał decyzyjności będzie podstawą jego odporności na stres i nauką zdrowych proporcji pomiędzy asertywną postawą niezależności wobec innych i jego zdolnością do tworzenia bezpiecznych więzi interpersonalnych.

Mów i słuchaj, daj słuchać i mówić 

Dziecko, jak każdy człowiek, chce być wysłuchane i chce móc mówić o sobie innym ludziom. Umiejętność zaangażowanego słuchania i formułowania komunikatów to trzeci czynnik fundamentalnego rozwoju dziecka. Uczmy je aktywnego słuchania od pierwszych miesięcy życia. Mówiąc do niemowlęcia nawiązujmy z nim kontakt wzrokowy i dotykowy. Nie używajmy telefonu podczas zabawy z nim. Dajmy dziecku wyłączną uwagę, aby rozumiało ono zaangażowanie w zdrowej relacji z drugim człowiekiem. To, co wdrożymy w naszej relacji z dzieckiem, będzie modelowało jego późniejsze umiejętności społeczne. Pamiętajmy, że dla dziecka jesteśmy całym światem. Niech ten świat będzie bezpieczny, zachęcający do twórczego poznawania i dający radość życia w relacjach z innymi ludźmi. To nasze największe zobowiązanie wobec naszego dziecka w procesie jego wychowania.

Jeśli interesuje Cię temat stawiania granic i konsekwencji zapraszamy do przeczytania rozmowy z pedagogiem i arteterapeutą Agnieszką Karbowską:

Po co dziecku granice?